Ostatnie dni pokazały, że tak zwany rynek consumer finance to bardzo ciężki rynek. Mowa o tzw. szybkich kredytach gotówkowych, kart kredytowych oraz kredytów ratalnych. Większość rynkowych graczy zrezygnowało z tego rynku – pozostali na nim wyłącznie najsilniejsi.
Jakiś czas temu Deutsche Bank zapowiedział wycofanie w pierwszym kwartale bieżącego roku wycofanie z rynku marki detalicznej – DB Kredyt. Marka ta specjalizowała się w wydawaniu kart kredytowych, kredytów gotówkowych czy [samochodowych|kredytów samochodowych}. Dziś Deutsche Bank postanowił przenieść szybkie kredyty do podstawowej sieci placówek. Wycofanie się z działalności na rynku [consumer finance|szybkich kredytów} spowodowane jest niemożnością odnalezienia się na rynku i bardzo niskimi zyskami.
DB Bank niestety nie jest jedynym bankiem, który zanotował porażkę na rynku consumer finance. Przed Deutsche Bankiem z rynku zrezygnował także BRE Bank – [aktualnie|obecnie|dziś|aktualnie} mBank oraz Multibank oferują swoim klientom prawdopodobnie najdrozszą ofertę szybkich kredytów. BRE Bank w najbliższym czasie planuje kampanię reklamową promującą kredyty niehipoteczne.
Powodem rezygnacji z funkcjonowania na rynku consumer finance jest też duży procent nieregulowanych konsumpcyjnych kredytów oraz bardzo duży procent złych kredytów. W tak niepewnych czasach instytucje bankowe postanowiły poszukać zysków gdzie indziej, na bardziej pewnych rynkach. Na rynku tym pozostać postanowiły tylko te podmioty, które są w stanie zaakceptować tak duży poziom ryzyka, specjalizują się w tej działalności lub mają znaczne nadwyżki finansowe. Decydując się na funkcjonowanie na rynku consumer finance banki musza podejmować większe ryzyko, które rekompensowane jest znacznie większymi zyskami niż w przypadku oferowania kredytów hipotecznych.
Na trudnym, aczkolwiek zyskownym rynku consumer finance pozostać postanowił Eurobank specjalizujący się w udzielaniu szybkich kredytów , a także AIG będący także bardzo poważnym rynkowym graczem. Zmniejszająca się konkurencja dla pozostających na rynku graczy jest bardzo dobrą informacją, dlatego również banki w najbliższych tygodniach będą silnie bic się o klientów banki uniwersalnych, które do tej pory obsługiwały dużą grupę klientów.

